Przekaz dla Putina na paragonach. To widzą goście, którzy zamówili barszcz w poznańskiej „Rusałce”

Fot. Restauracja Rusałka, Instagram/make_life_harder

Sprzeciw wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie może przybierać różne formy i widoczny jest także w gastronomii, gdzie przecież od dawna pracuje wielu obywateli tego kraju. Na przykład klienci, którzy zamówią barszcz w Restauracji Rusałka w Poznaniu, na paragonach mogą zobaczyć przekaz dla Władimira Putina.

Gdy początkowej fazie konfliktu rosyjski statek wezwał do poddania się ukraińską załogę stacjonującą na Wyspie Węży, w odpowiedzi usłyszał słynne już zdanie „russkij wojennyj korabl, idi na chuj”. W zmienionej formie, teraz odnoszącej się bezpośrednio do rosyjskiego przywódcy, można zobaczyć w menu i na paragonach Restauracji Rusałka w Poznaniu. Tak nazwano serwowany w lokalu barszcz, który przygotowuje Masza, kucharka z Ukrainy.

„Chcemy przedstawić Wam Maszę. Pozytywną, pomocną, koleżeńską, zawsze uśmiechniętą, a ostatnio bardzo smutną i przerażoną. Wpadła na pomysł ugotowania tego, co potrafi przygotować z zamkniętymi oczami i lubi najbardziej. Już dziś z całą Rusałkową załogą gotuje ukraiński barszcz dla wolnej Ukrainy” – przekazała Restauracja Rusałka.

Jak zapowiada „Rusałka”, cały dochód ze sprzedaży „barszczu dla wolej Ukrainy” zostanie przekazany na pomoc temu krajowi i jego obywatelom.

Screen Instagram/make_life_harder

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj