Czy brązowy cukier jest zdrowszy od białego? To jeden z największych żywieniowych mitów

Wiele osób sięga po brązowy cukier, sądząc, że jest on zdrowszy od cukru białego. Właściwie nie wiadomo, skąd wzięło się takie przekonanie. Jedno jest pewne – nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. To jeden z największych żywieniowych mitów.

Kiedyś po prostu nie było takich dylematów. Cukier, o ile był dostępny, w handlu występował praktycznie tylko w formie białego kryształu. Dziś również jest on najczęściej stosowany. Po otwarciu rynków na początku lat 90. w sklepach zaczęły pojawiać się też cukry brązowe. Nowinkę trzeba było zareklamować i być może firmy celowo puszczały do nas oko, że kolor ma tu jakiekolwiek znaczenie. W domyśle – ten brązowy jest zdrowszy, a może nawet mniej kaloryczny. To przekonanie pokutuje do dziś, ale ma niewiele wspólnego z prawdą. Cukier, choć może być wytwarzany różnymi metodami, to zawsze po prostu sacharoza składająca się z fruktozy i glukozy.

Cukier biały w Polsce wytwarzany jest z buraków cukrowych. Najpierw powstaje melasa, czyli gęsty brązowy syrop, który na drodze rafinacji zamienia się w bezbarwne kryształki. Cukier z buraków również może przybierać brązowy kolor, jeśli został wyprodukowany z dodatkiem nierafinowanej melasy lub karmelu. To wciąż jednak ten sam związek chemiczny. Występuje również cukier nierafinowany, czyli nieoczyszczony, zawiera on niewielkie ilości nieobecnych w cukrze białym składników mineralnych, takich jak wapń, żelazo, magnez, potas i jest minimalnie mniej kaloryczny, pod względem żywieniowym nie ma to jednak większego znaczenia.

Innym gatunkiem cukru brązowego dostępnego w handlu jest ten produkowany z trzciny cukrowej – również nierafinowany. Tu także znajdziemy niewielkie ilości składników mineralnych, pod względem chemicznym to jednak nadal przede wszystkim sacharoza.

Nadmierne spożycie cukru, a jest on wszechobecny w produktach spożywczych, wpływa niekorzystnie na nasze zdrowie, powodując otyłość i związane z nią choroby, w tym cukrzycę. Dlatego bywa nazywany „białą śmiercią”. Dlatego należy ograniczać ilość sacharozy w diecie, bez względu na to, jaki przybiera ona kolor.

Jak podaje prof. dr hab. n. med. Longina Kłosiewicz-Latoszek, „według Światowej Organizacji Zdrowia spożycie cukru nie powinno przekraczać 10% wartości energetycznej codziennej diety. W praktyce oznacza to, iż osoba dorosła, mało aktywna nie powinna spożywać więcej niż 56 g cukrów wolnych (1 łyżeczka od herbaty to około 5 g), czyli pochodzących z cukiernicy, dodawanych przez producenta oraz cukrów naturalnych występujących w miodzie, sokach owocowych, koncentratach soków”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj